Roznoszenie ulotek

48Dobrym sposobem na zarobienie pieniędzy przez młodzież jest roznoszenie ulotek. Mogą na tym zarobić na swoje potrzeby. Roznoszenie ulotek jest pracą typowo wakacyjną, kiedy to ładna pogoda pozwala na zyskanie większej ilości klientów. Zatrudnianiem na tym stanowisku zajmują się zwykle osoby posiadające firmy, właściciele banków czy sklepów, którzy chcą rozpowszechnić i zareklamować swoje usługi ludziom i zdobyć wśród nich przyszłych klientów. Do roznoszenia ulotek zatrudniane są zwykle osoby między 16 a 18 rokiem życia. Praca ta polega na rozdawaniu ulotek ludziom, zostawianiu ich np. w aptekach, salonach fryzjerskich, w sklepach, szkołach, gabinetach czy poczcie, aby zyskać klientów dla zleceniodawców ich pracy. Często roznosiciele ulotek są ubrani w specjalne stroje, które zwracają uwagę a jednocześnie podkreślają zastosowanie danego produktu. Częste są także pewne elementy kolorystyczne np. apaszka czy czapeczka z logo pracodawcy. Niejednokrotnie „ulotkarze” muszą zachęcać do odwiedzenia firmy, którą reklamują. Stawka godzinowa, wynagrodzenie i czas pracy zależy wyłącznie od pracodawcy. Nie każdy może pogodzić pracę i zarabianie pieniędzy z obowiązkiem nauki i chodzeniem do szkoły. Nastolatki mają obowiązek nauki do osiemnastego roku życia. Chcąc zarabiać na własne potrzeby są zmuszeni pogodzić naukę i pracę. Zwykle pracodawcy rozumieją ową sytuację i idą młodzieży na rękę proponując godziny pracy zależne od godzin nauki. Zwykle uczniowie zarabiają w weekendy lub po szkole, kiedy nie mają zbyt dużo nauki. Większość nastolatków pracuje swobodnie w wakacje, kiedy to nie jest ograniczona obowiązkiem nauki i chodzenia do szkoły. Niestety praca w roku szkolnym, podczas nauki nie ma zbyt wielu zalet. Owszem, przynosi zyski i pieniądze na własne potrzeby, ale kosztem stopni i zdobywanej wiedzy. Każdy uczeń powinien poświęcić dziennie przynajmniej godzinę na naukę, przyswajanie wiedzy i odrabianie lekcji. Kiedy jest zajęty pracą nie może się uczyć, gdyż ma obowiązki wobec pracodawcy. Często, kiedy wraca do domu po pracy jest albo za późno albo jest tak zmęczony, ze nawet nie myśli o nauce, nie mógłby się skupić i efektywnie uczyć. Stopnie zaczynają się pogarszać, nauczyciele zwracają dużą uwagę na spadek poziomu nauki u dziecka. Niektórzy młodzi ludzie nie pracują na zaspokojenie swoich przyjemności. Pracują na podstawowe swoje potrzeby. Niestety coraz częściej spotykamy się z sytuacją, kiedy młody człowiek, aby przetrwać czy po prostu kontynuować edukacją musi pracować. Zwykle zmusza go do tego zła sytuacja materialna jego rodziny, gdzie każdy grosz się liczy i może być szansą na przetrwanie. Zjawisko ubóstwa w Polsce rośnie w ostatnich latach. Notoryczne bezrobocie nie sprzyja bogaceniu się społeczeństwa czy choćby poprawie jego sytuacji materialnej. Rodzice niejednokrotnie pracują za dwóch, na paru etatach, są gośćmi we własnym domu, aby móc zapewnić swojej rodzinie godne życie i wyżywienie. Czasem jednak brakuje pieniędzy na dodatkowe wydatki. Dzieci są zmuszone iść wcześniej do pracy, aby móc np. kupić sobie podręczniki do szkoły czy nowe buty na zimę. Pracujące dzieci są często dziećmi z rodzin patologicznych, gdzie rodzice nie są zdolni zapewnić opiekę i zaspokoić podstawowe potrzeby swojego potomstwa. Zwykle rodzice to alkoholicy a dzieci kosztem własnej edukacji są zmuszeni, aby pracować, aby nie umrzeć i aby przetrwać.