Pierwsze banki komercyjne

5Pierwsze banki komercyjne, czyli takie które zakładane były tylko i wyłącznie z zamiarem świadczenia usług pieniężnych, powstały w Babilonii już w VII wieku p.n.e. Ich prawdziwy rozkwit zaczął się jednak dopiero około sto lat później. Ówczesne zasady kredytowania były wyjątkowo proste i przyciągały masę klientów. Wszelkie umowy związane z pożyczkami były zapisywane na tabliczkach glinianych. Tabliczki te były następnie tłuczone bo zwróceniu pożyczonych pieniędzy. Reguła przyznawania pożyczek była dość prosta. Osoby zaufane dla banku, czyli po prostu zamożne, musiały spłacać kredyt z pewnym procentem (zazwyczaj było to od 20 do 30 procent). Osoby biedne natomiast nie musiały płacić procentu, ale musiały za to oddawać w zastaw własną ziemię, dom lub niewolnika. Pożyczkodawca czerpał korzyści z zastawu do czasu aż pożyczka nie została spłacona. Oczywiście jeśli pożyczka w ogóle nie została spłacona w terminie to zastaw zostawał już na zawsze w posiadaniu pożyczkobiorcy. Pierwsze banki pozwoliły wielu osobom zbić niewyobrażalną wręcz fortunę. Ludzie ci stawali się często bogatsi niż zasoby finansowe całego państwa. Pierwsze instytucje finansowe, które można nazwać bankami (banki wymiany) pojawiły się w początkach XV wieku. Ich prekursorem był bank w Barcelonie powstały w roku 1401. Banki tego typu powstały w pewnym określonym celu. Miały one zredukować lichwiarstwo, tak powszechnie w tamtych czasach, czyli po prostu chciano się pozbyć wszelkich nadużyć finansowych. Teoretycznie więc nie wolno było tam udzielać pożyczek oprocentowanych. Praktyka jednak ukazała zupełnie co innego i przepisz ten był nagminnie łamany. Banków tego typu zaczęło powstawać coraz więcej na całym świecie. Takim najbardziej zblizonym bankiem do tych jakie mamy obecnie był Banco della Piazza di Rialto w Wenecji. Powstał on w roku 1587. W tym okresie pojawiły się również w Europie dość ciekawe banki, tzw. „góry dobroczynności”. Udzielały one pożyczek nie oprocentowanych ludziom biednym, ale pod zastaw ruchomości. Był to więc swoisty powrót do korzeni bankowości. W podobny sposób działały pierwsze banki komercyjne z Babilonii.

Bank centralny

7Wielu ludzi nie wie co kryje się pod pojęciem bank centralny. Bank centralny istnieje w każdym kraju. Bank centralny zarządza całą gospodarką finansową kraju. To bank centralny decyduje o stopach procentowych. Może on również interweniować, gdyby inflacja lub stopa budżetowa były zbyt duże lub małe. Jedną z możliwości interwencji jest monetyzacja, czyli dodrukowanie i wypuszczenie na rynek większej ilości pieniądza. Jednak jest to ryzykowne, gdyż zbyt duża ilość pieniądza może zwiększyć inflację. W Polsce bankiem centralnym jest Narodowy Bank Polski. Wszystkie inne banki, które znamy z reklam i w których posiadamy konta i rachunki, są to banki komercyjne. Biorąc kredyt w każdym jednym banku ten bank nie dysponuje swoimi pieniędzmi. Bank komercyjny bierze kredyt w banku centralnym, a nam udziela kredytu na korzystniejszych dla siebie warunkach. Mówi się, że bank centralnym jest ojcem wszystkich banków. Główną głową w banku centralnym jest prezes, który również jest członkiem Rady Polityki Pieniężnej. W ostatnich kilku latach zauważyć można znaczny przyrost banków komercyjnych. Wiadomą rzeczą jest, że wszystkie banki podlegają Bankowi Centralnemu, którym w naszym kraju jest Narodowy Bank Polski. To bank centralny ustala stopy procentowe dla naszego kraju, do których banki komercyjne mają obowiązek się zastosować. Oczywiście mają jeszcze widełki procentowe, które mogą podnieść, aby czerpać zyski. Inaczej banki komercyjne nie miały by racji bytu. Większość banków komercyjnych powstało przy udziale zagranicznego kapitału. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej zdjęto jakiekolwiek blokady na możliwość inwestowania w obrębie Unii. W ten sposób zagraniczni inwestorzy otwierają u nas banki. Banki komercyjne zachęcają potencjalnych klientów różnymi promocjami. Niektóre z nich oferują zero opłat przy prowadzeniu rachunku, inne przelewy za darmo, kolejne wypłaty we wszystkich bankomatach świata za darmo, a jeszcze inne oferują nagrody przy założeniu u nich lokaty. Pomysłowość bankowców nie zna granic.